Przekonaj do siebie inwestora

Nie da się ukryć: z zasady jesteśmy niedowiarkami. Oczarowani wizją rzadko bywamy – to raczej wytwór hollywoodzkiego filmu aniżeli prawda zastana o polskich inwestorach. Owszem, zdarzają się nowatorskie pomysły, które porywają inwestorskie portfele ale jest to nader rzadka sytuacja – radzimy na nią szczególnie nie liczyć. Do tego, aby zainwestować swoje pieniądze w Twój start-up w większości potrzebujemy czegoś więcej. Sprawdź sam czego konkretnie.

 

Sama wizja nie wystarczy – potrzebujemy liczb
Inwestorzy to pragmatycy, wzrokowcy z polem widzenia ograniczonym do cyfr 🙂 Rozumiemy, że głowę masz głównie wypełnioną kreatywnością i zapałem ale pamiętaj też o tym, że, jako przedsiębiorca, powinieneś również umieć stworzyć solidny biznesplan, opierając go na konkretnych prognozach finansowych. Jeśli połączysz swój start-upowy temperament z finansową analizą branży i konkurencji  – znacznie szybciej nas zainteresujesz.

 

Streszczaj się – dziś czas jest równie cenny jak informacja
Wiemy, że potrafisz z pasją i niestrudzonym uporem opowiadać godzinami o swojej nowatorskiej wizji start-upu i my to rozumiemy a nawet bardzo szanujemy. Uwielbiamy ludzi z pasją do biznesu i wiarą w swoje możliwości. Ale inwestujemy zazwyczaj w tych, którzy potrafią streścić swoją wizję w kilka minut – bo na to mamy czas. Pamiętaj, że dziś najdroższą walutą jest czas i informacja. Musisz umieć sprzedać jedno nie wydając drugiego.

 

Wykorzystuj różne kanały komunikacji
I nie chodzi tu o zachętę typu: “nie wpuścili cię drzwiami – wejdź oknem!”. Raczej bliżej nam do pewnej kompletności komunikacji. Dobrze, jeśli Twój e-mail się wyróżnia. Jednak niech on będzie spójny z Twoim pomysłem a nie po prostu “inny”. Wówczas ma szansę nas zaintrygować na tyle, że odezwiemy się, proponując spotkanie. Na nie jednak nie możesz przyjść w swobodnej koszulce i japonkach, nawet jeśli w Twojej branży ten strój wydaje się być najwłaściwszy. My nie znamy tej branży. Może będziemy chcieli bliżej ją poznać, ale zdecydujemy się na to raczej wówczas, gdy zobaczymy w Tobie partnera. Kwiecista koszulka raczej nas będzie rozpraszać.

 

I jeszcze jedna rzecz – język. Waż słowa i zadbaj o właściwą formę komunikatu. Nie może być ona zbyt swobodna ale też musisz sprawić, abyśmy Cię poznali a najlepiej polubili. Wiemy bowiem, że za każdym dobrym przedsięwzięciem stoją naprawdę fajni ludzie. To chcemy też w Tobie zobaczyć.

 

Nie proś o NDA
Jeśli nie zamierzałeś – to prawidłowe posunięcie. Jeżeli chciałeś, abyśmy podpisali umowę poufności – kiepsko to przemyślałeś.
Po pierwsze: jeśli Twój pomysł jest tak dalece oryginalny to tylko Ty będziesz w stanie go w zamierzony sposób zrealizować.
Po drugie: my jesteśmy inwestorami, pomagamy prowadzić istniejące już biznesy – nie tworzymy nowych.
Po trzecie: sam nie powinieneś bać się swojego pomysłu i skrywać go pod płaszczem tajemnic! Wręcz przeciwnie – bardziej nas przekonasz, jak wprowadzisz w życie swoją wizję w postaci prototypu i będziesz miał plik informacji dotyczących jego odbioru przez potencjalnych klientów. To jest prawdziwie biznesowe podejście, które jest nam znacznie bliższe.

 

Jeśli więc, prócz świetnego pomysłu, masz solidny biznesplan na jego wprowadzenie lub już prowadzisz świetnie działający start-up i czujesz, że potrzebujesz kapitału, aby rozwinąć skrzydła – skontaktuj się z nami. Razem możemy stworzyć coś wyjątkowego – na miarę naszych czasów!

Masz pomysł na biznes?

Skontaktuj się z nami, zobaczymy co możemy dla Ciebie zrobić.

Newsletter
Bądź na bieżąco.
Bez spamu - tylko ważne informacje.

FreshMail.pl